Kierowcy planujący tankowanie w czwartek muszą przygotować się na nowe stawki. Minister Energii, Miłosz Motyka, opublikował najnowsze obwieszczenie dotyczące maksymalnych cen paliw, które zaczną obowiązywać od 2 kwietnia. Za złamanie limitów stacjom grożą milionowe kary.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, resort energii ma obowiązek codziennej publikacji komunikatów określających górną granicę cen na pylonach. Nadzór nad przestrzeganiem tych zasad sprawuje Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), a sprzedaż paliwa powyżej wyznaczonego limitu może zakończyć się dla właściciela stacji karą w wysokości nawet 1 mln złotych.
Co zmieni się w czwartek?
Analizując dane z Monitora Polskiego, zauważymy niewielkie korekty stawek. Najpopularniejsza benzyna 95 oraz benzyna 98 podrożeją o kilka groszy, natomiast dobrą wiadomość mamy dla właścicieli samochodów z silnikiem Diesla – olej napędowy będzie minimalnie tańszy.
Zestawienie maksymalnych cen paliw (1 kwietnia vs 2 kwietnia):
Jak działają nowe przepisy?
Maksymalna cena ustalana przez ministra zaczyna obowiązywać zawsze od dnia następującego po jej ogłoszeniu w „Monitorze Polskim”. Warto pamiętać o specyfice dni wolnych – jeśli obwieszczenie zostanie opublikowane tuż przed weekendem lub świętami, ustalone stawki stosuje się aż do najbliższego dnia roboczego.
Dla mieszkańców Lublina i regionu oznacza to, że każda stacja w czwartek 2 kwietnia, która wystawi cenę np. 6,24 zł za litr popularnej „dziewięćdziesiątki piątki”, naraża się na surowe konsekwencje finansowe ze strony KAS.

