Policjanci z Lublina zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 30 i 39 lat, którzy przez dwa miesiące kradli felgi samochodowe z zakładu produkcyjnego. Łączna wartość strat sięgnęła blisko 225 tysięcy złotych. Funkcjonariusze ujęli również dwóch paserów, do których trafiła część łupu. Sprawa jest rozwojowa.

Kilka dni temu policjanci z 6. komisariatu w Lublinie otrzymali zgłoszenie o kradzieży felg. Jeden z pracowników zakładu został przyłapany na gorącym uczynku. Śledztwo przejęli kryminalni z „szóstki” wspólnie z funkcjonariuszami z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Lublinie. Szybko ustalono, że w proceder zamieszany jest również 39-latek, który wraz z zatrzymanym kolegą odpowiada za systematyczne wynoszenie felg.

W sumie w ciągu ostatnich dwóch miesięcy skradziono ponad 2200 felg, które częściowo trafiły już do paserów. Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 51 i 25 lat, którzy oferowali felgi do dalszej odsprzedaży. Podczas przeszukań zabezpieczono felgi o wartości ponad 40 tysięcy złotych.

30- i 39-latek usłyszeli zarzuty kradzieży mienia znacznej wartości i decyzją prokuratury zostali objęci dozorem Policji. Dwaj paserzy również odpowiedzą za swoje czyny – także wobec nich zastosowano dozór.

Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi dalsze czynności w tej sprawie. Jak podkreślają funkcjonariusze, sprawa ma charakter rozwojowy. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież mienia znacznej wartości grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Foto:Policja