Do niebezpiecznego wypadku drogowego z udziałem nieletniego doszło w środę (9 września) rano, tuż przed godziną 8:00, na skrzyżowaniu w Zamościu. W wyniku zderzenia osobowej Toyoty z hulajnogą elektryczną 15-letni chłopak doznał obrażeń i został przetransportowany do szpitala.

Z wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 44-letnia mieszkanka gminy Zamość kierująca Toyotą wjechała z ulicy Orlej w ulicę Partyzantów, a następnie podjęła manewr skrętu w lewo, w ulicę Zacisze. Wykonując skręt, zauważyła nastolatka poruszającego się hulajnogą elektryczną ciągiem pieszo-rowerowym od strony Nowego Miasta. Chłopak zbliżał się do wyznaczonego przejazdu dla rowerów.

Kierująca samochodem nie zdążyła zatrzymać pojazdu. Jednoślad uderzył w prawy bok Toyoty, a siła uderzenia odrzuciła 15-latka na przednią szybę auta. Zamojski nastolatek miał na głowie kask ochronny, co w dużej mierze zapobiegło poważniejszym urazom głowy. Został niezwłocznie zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala, gdzie po badaniach ustalono, że jego obrażenia nie zagrażają życiu.

Badanie alkomatem przeprowadzane przez funkcjonariuszy wykazało, że zarówno 44-letnia kierująca autem, jak i 15-latek byli trzeźwi. Policjanci prowadzą dalsze czynności w celu dokładnego wyjaśnienia przyczyn i przebiegu zdarzenia.

Policja apeluje o ostrożność

Funkcjonariusze przypominają, że kierujący pojazdem mechanicznym, skręcając w drogę poprzeczną, ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa cyklistom oraz użytkownikom hulajnóg elektrycznych znajdującym się na przejeździe dla rowerów lub na niego wjeżdżającym.

Jednocześnie apel skierowany jest do samych użytkowników hulajnóg: przed wjechaniem na przejazd należy zachować szczególną ostrożność, upewnić się, że kierowca nadjeżdżającego auta nas zauważył, oraz zakładać kask ochronny, który – tak jak w tym przypadku – znacząco redukuje skutki wypadków.

Foto:Policja