To cud, że nikt nie zginął. W poniedziałkowy wieczór ulicami Zamościa poruszała się kompletnie pijana kobieta w peugeocie. Zanim zatrzymali ją policjanci, o mało nie staranowała wejścia do jednego z lokali usługowych. Miała w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia odważnego świadka, który zauważył niebezpieczne manewry kierującej peugeotem. Kobieta prowadziła auto tak niepewnie, że „niemal wjechała w drzwi” sklepu, po czym jak gdyby nigdy nic odjechała z miejsca zdarzenia.

Szybka akcja mundurowych

Dyżurny zamojskiej policji natychmiast rozesłał patrole. Funkcjonariusze namierzyli wskazany pojazd na jednej z prywatnych posesji. Za kierownicą siedziała 62-letnia mieszkanka Zamościa. Od kobiety wyraźnie było czuć alkohol, co potwierdziło badanie alkomatem. Wynik? Ponad 2 promile!

Noc w celi i bolesne konsekwencje

62-latka resztę nocy spędziła w policyjnym areszcie. Gdy wczoraj w końcu wytrzeźwiała, usłyszała zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Policjanci już zatrzymali jej prawo jazdy, ale to dopiero początek jej kłopotów.

Za ten „promilowy” rajd kobiecie grozi teraz:

  • Kara do 3 lat więzienia,

  • Długoletni zakaz prowadzenia pojazdów,

  • Wysoka grzywna – nawet do 60 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.

Redakcja TuLublin.pl apeluje: Brawo dla świadka za szybką reakcję! Widzisz kierowcę, który jedzie „wężykiem” lub wykonuje dziwne manewry? Nie wahaj się, dzwoń pod 112. Twoja jedna decyzja może uratować komuś życie.