Do groźnej sytuacji doszło w sobotę nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie. Podczas patrolu funkcjonariusze Posterunku Wodnego zauważyli kobietę znajdującą się około 150 metrów od brzegu, która wołała o pomoc i miała problemy z utrzymaniem się na powierzchni.
39-latka była wyraźnie wyczerpana – krztusiła się i traciła siły. Mundurowi natychmiast zareagowali i wciągnęli ją na pokład policyjnej łodzi. Jak się okazało, kobieta weszła do wody w sukience, która znacznie utrudniała poruszanie się, a co gorsze – była pod wpływem alkoholu.
Podczas rozmowy z policjantami tłumaczyła, że chciała się jedynie schłodzić, dlatego weszła do wody w ubraniu. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy nie doszło do tragedii. Za swoje zachowanie została ukarana mandatem karnym.
Policja apeluje o rozsądek!
Pod żadnym pozorem nie należy wchodzić do wody po spożyciu alkoholu. Nawet niewielka jego ilość – szczególnie przy wysokich temperaturach – może prowadzić do zaburzeń percepcji oraz szybkiej utraty sił. Niestety, konsekwencje takich zachowań mogą być tragiczne.
🚫 Nie wchodź do wody po alkoholu
🚫 Nie pływaj w ubraniu
✅ Korzystaj ze strzeżonych kąpielisk
✅ Zwracaj uwagę na innych – reakcja może uratować życie

