SKANDALICZNY STAN DRÓG, A URZĘDNICY… NIE MAJĄ TABELKI. „MUSIMY LICZYĆ RĘCZNIE”
Dziury-pułapki, zapadnięte studzienki i chodniki zniszczone przez ciężki sprzęt prywatnych firm – to codzienność lubelskich...
Dziury-pułapki, zapadnięte studzienki i chodniki zniszczone przez ciężki sprzęt prywatnych firm – to codzienność lubelskich...