Chwila nieuwagi na trasie Puławy – Radom mogła doprowadzić do tragedii. W miejscowości Leokadiów 29-letnia kobieta, wyjeżdżając ze stacji paliw, nie ustąpiła pierwszeństwa jadącemu prawidłowo pojazdowi dostawczemu. Droga krajowa nr 12 była przez pewien czas zablokowana.

Do zdarzenia doszło we wtorek (10 marca) tuż przed godziną 18:00. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch samochodów – osobowego Citroena oraz dostawczego Peugeota – na wysokości stacji paliw w Leokadiowie.

Niebezpieczny manewr 29-latki

Pracujący na miejscu policjanci ruchu drogowego szybko ustalili przebieg zdarzenia. 29-letnia mieszkanka gminy Puławy, kierująca Citroenem, opuszczała teren stacji paliw. Niestety, włączając się do ruchu, nie upewniła się, czy droga jest wolna i nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu.

W efekcie doszło do silnego zderzenia z jadącym prawidłowo Peugeotem, za którego kierownicą siedział 53-latek z gminy Baranów. Siła uderzenia była na tyle duża, że 29-latka wymagała pomocy medycznej i została przetransportowana do szpitala w Puławach. Kierowca auta dostawczego nie odniósł żadnych obrażeń.

Szczęście w nieszczęściu i policyjne objazdy

Na czas prowadzenia oględzin przez policyjnych techników, trasa DK12 została częściowo zablokowana. Funkcjonariusze prewencji i ruchu drogowego kierowali kierowców na wyznaczone objazdy, co pozwoliło uniknąć gigantycznych korków na ważnej arterii łączącej Lubelszczyznę z Mazowszem.

Po szczegółowych badaniach w puławskim szpitalu okazało się, że kobieta miała sporo szczęścia. Doznała jedynie ogólnych potłuczeń, które nie wymagały długotrwałej hospitalizacji (powyżej 7 dni). W związku z tym mundurowi zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję drogową.

Policja ostrzega: Ostrożność to podstawa

Obecnie sprawę prowadzą policjanci z Zespołu Wykroczeń komendy w Puławach. Funkcjonariusze ponawiają apel do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas włączania się do ruchu z terenów przydrożnych obiektów.

– Apelujemy do kierowców o większą czujność i bezwzględne stosowanie się do znaków oraz sygnałów drogowych. Wyjazd ze stacji paliw czy posesji wymaga pełnego skupienia, sekunda nieuwagi może kosztować zdrowie, a nawet życie – przypominają puławscy mundurowi.


Źródło/Foto: KPP Puławy

Opracowanie: Redakcja Tulublin