Bialscy policjanci zatrzymali 67-letnią kobietę podejrzaną o przywłaszczenie 6 tys. złotych ze znalezionego portfela. Dokumenty wraz z samym portfelem trafiły do skrzynki pocztowej, jednak gotówki już w nim nie było. O dalszym losie kobiety zdecyduje sąd.
Portfel zniknął tuż po wypłacie pieniędzy
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komenda Miejska Policji w Białej Podlaskiej zwalczający przestępczość przeciwko mieniu.
Z ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło pod koniec lutego na terenie Biała Podlaska. Pokrzywdzony zgubił portfel na parkingu wsiadając do samochodu – chwilę wcześniej wypłacił gotówkę z bankomatu.
Kobieta, która znalazła portfel, wrzuciła go wraz z dokumentami do napotkanej po drodze skrzynki pocztowej. Problem w tym, że w środku nie było już wypłaconych pieniędzy.
„Pożyczyła” na bieżące wydatki
Policjanci zatrzymali 67-letnią mieszkankę sąsiedniego powiatu podejrzewaną o przywłaszczenie pieniędzy. W miejscu jej zamieszkania zabezpieczono gotówkę.
Kobieta uzupełniła brakującą kwotę, którą – jak tłumaczyła – wcześniej „pożyczyła” na bieżące wydatki. Twierdziła również, że zamierzała przynieść pieniądze na Policję.
O jej losie zdecyduje sąd
67-latka usłyszała już zarzut przywłaszczenia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności, a w przypadku mniejszej wagi – do roku więzienia.
Policjanci przypominają, że każdy przedmiot ma swojego właściciela. Znalezienie cudzej rzeczy nie oznacza, że można ją zatrzymać. W takiej sytuacji należy podjąć próbę zwrotu właścicielowi, a jeśli nie jest to możliwe – przekazać rzecz do biura rzeczy znalezionych lub na Policję.
Foto:Policja

